Młody chłopak zostaje oskarżony o morderstwo własnego ojca. Zgromadzone dowody i zeznania świadków jednoznacznie wskazują na winę młodzieńca. Gdy sędzia wysyła ławę przysięgłych na obrady, wydają się one być czystą formalnością. Prawie wszyscy ławnicy, zmęczeni upałem i pragnący jak najszybciej opuścić budynek sądu, są przekonani o winie oskarżonego. Tylko jeden z nich, nie ma wystarczającej pewności. A wyrok musi być jednogłośny. Rozpoczyna się zawzięta dyskusja, od wyniku której zależy życie chłopaka.

Czytany 555 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 08 luty 2016 23:04